Macierzyństwo

Samodzielne ubieranie się

W okresie od roku do półtora dzieci próbują się same rozbierać (łapią się za koniec skarpetki przy palcach u nogi i ciągną ją z całej siły do siebie, dokładnie w kierunku brzuszka, co praktycznie umożliwia jej ściągnięcie). Około dwóch lat już dość dobrze radzą sobie z rozbieraniem się. I z całą powagą przystępują do nauki ubierania się, próbując wkładać na siebie różne części ubrania, w które najczęściej po prostu się zaplątują. Na ogół po upływie roku potrafią wkładać łatwiejsze części garderoby i jeszcze po roku (około czterech czy pięciu lat) zaczynają sobie radzić ze sprawami wymagającym większej zręczności, jak sznurowanie bucików i zapianie guzików. Ten okres, od jednego i pół roku do czterech lat, wymaga ze strony rodziców wielkiego taktu. Jeżeli nie pozwolą dziecku na wykonywanie tych czynności, z którymi sobie już radzą i będą zanadto ingerować, malec będzie niezadowolony. Nie mając okazji do wprawiania się wtedy, kiedy taka nauka stanowi jeszcze atrakcję, w ogóle straci na nią ochotę. Popadnie w przesadę w drugą stronę też jest niedobre. Gdy rodzice w ogóle nie będą pomagać, dziecko nie ubierze się samo i może być sfrustrowane własnym niepowodzeniem. Starajcie się ułatwić mu w sposób niedostrzegalny te czynności, które leżą w zakresie jego możliwości. Można ściągnąć częściowo skarpetki, by reszta poszła gładko.

Copyright @ 2010 Macierzyństwo